Usiądź przy jednym z sześciu stołów
Salon zajmuje główną halę dawnego spichlerza. Sześć stołów, zielone sukno i gospodarz, który rozdaje karty od pierwszego gościa do ostatniej partii.
Sześć stołów, jeden gospodarz

Każdy stół ma swoje stałe grono, ale wolne miejsce zawsze się znajdzie — gospodarz dosadza nowych graczy między rozdaniami.
Gry zmieniają się w zależności od wieczoru: tysiąc, sześćdziesiąt sześć, brydż, kierki, czasem poker na punkty bez wkładu na ostatnim stole.
Automatów, kolejek do kasy i ekranów tu nie ma — tylko karty, sukno i rozmowa między rozdaniami.
Stały skład
większość stolików ma swoje stałe grono graczy
Wolne miejsce
gospodarz zawsze znajdzie krzesło dla nowej osoby
Bez ekranów
żadnych automatów ani kolejek do kasy
Pięć zasad sukna
Karty trzymasz tak, żeby sąsiad nie widział rozdania.
Telefon podczas partii leży wyciszony w kieszeni.
Nowe rozdanie zaczyna się dopiero, gdy wszyscy są gotowi.
Sporne sytuacje rozstrzyga gospodarz domu, nie głosowanie przy stole.
Żetony wracasz na tacę przed opuszczeniem stołu.